Cztery lata czekania w boksie numer siedem Nazywam się Bożena, mam sześćdziesiąt jeden lat i od ośmiu lat robię wolontariat w schronisku przy ulicy Ogrodowej w...
Nazywam się Ryszard Kubiak, mam pięćdziesiąt trzy lata i to ja byłem tym, który przez dziewięć lat mówił "nie" wszystkim, którzy chcieli mnie stamtąd wykurzyć. Teraz,...
Nazywam się Wojciech Zborowski, mam trzydzieści dziewięć lat i przez dwanaście lat prowadziłem gospodarstwo agroturystyczne pod Białym Dunajcem razem z żoną Anitą. To ja teraz opowiem,...
Nazywam się Barbara Wilczek, mam sześćdziesiąt cztery lata i od trzydziestu ośmiu prowadzę kwiaciarnię przy ulicy Kościuszki w Bydgoszczy, dwie przecznice od kościoła Świętego Wincentego. Znam...
Nazywam się Bożena Kalicka, mam sześćdziesiąt jeden lat i od siedemnastu prowadzę pralnię chemiczną na rogu Wilczej i Poznańskiej, w Kaliszu. Tego dnia, w środę, deszcz...
Naprawdę wszystko zaczęło się od rachunku za gaz. Elżbieta Wróblewska znalazła go na stole w kuchni matki w Żywcu, kiedy przyjechała zabrać ją do siebie do...
Klatka numer siedem Pracuję w hospicjum przy ulicy Kopernika w Bydgoszczy jako pielęgniarka od jedenastu lat, więc niejedno już widziałam, ale pana Zenka z klatki numer...
Nazywam się Halina, mam siedemdziesiąt trzy lata i mieszkam w Radomiu, na Osiedlu Ustronie, w bloku, gdzie od lat pachnie tym samym — klatką schodową, farbą...
# Warsztat przy Kordeckiego 14 Renata miała pięćdziesiąt trzy lata i warsztat samochodowy po mężu, który zmarł cztery lata temu na zawał, w garażu, między podnośnikiem...
Krystyna Wilczek przychodziła do syna bez zapowiedzi, tak jak co czwartek od dwóch lat. Winda w bloku na Bemowie znowu nie działała, więc weszła pieszo na...